audio-x-stream

detektyw

2011-05-30 02:08:22FirmaTag:

To nie Aleksander Wielki, ale zespół greckich żołdaków unaocznił przypadłość imperium perskiego.

Greccy najemnicy podsłuchali 4 września 401 roku p.n.e., iż sukcesy, które zwrócili dzień wcześniej, nie zmieniły żywotów batalii pod Kunaksą, natomiast ich uprzedni pracodawca, dyktator perski Cyrus Młodszy, sczeznął. Niewiedzionemu przez onymi stutysięczna armia rozpłynęła się bez wieści. Niewiele ponad dziesięć tysięcy ciężkozbrojnych hoplitów, peltastów, procarzy a łuczników odkryło się nagląco pod Babilonem, w samo sercu obcego a przeciwstawnego imperium.

SKALA FALANGI

Po zwieńczeniu walki peloponeskiej bezrobotni weterani greccy, z jakich wielu nie mogło powrócić do swoich macierzy, zauważali w walce na obczyźnie okazję na zarobek a twierdzenie sobie przyszłości. Detektyw greków wynajął Cyrus Młodszy, despota (książę) anatolijskich krainy: Lidii, Frygii Wysokiej natomiast Kapadocji. Był on młodszym braćmi władcy Persji Artakserksesa a zawistnie obserwował na królewską fermatę. W końcu nazbierał sporą sitwę adeptów, iżby podbić tron. Z obrębów podrzędnych mu prowincji dopiął nazbierać około stu tysięcy wojowników, ale potężną dynamicznością jego armii mieli istnień zaprawieni w bojach greccy hoplici. Detektywi o ich ceny wyznaczały biegłość fizyczna, ciężki pancerz, oraz przede wszystkim kompetencja do utworzenia zdyscyplinowanej, najeżonej dzidami falangi. Z kompletnego greckiego światem ściskały do punktu zbornego w miastu Kelajnaj greckie działy.

Comment Closed