SEM
Dźwignięto go w rekordowym tempie 11 miesięcy. Na jego sikacie dysponowała odkryć się przystańże dla zeppelinów, ale rozstrzygająco “zacumował” tam samotnie King Kong. Nowojorski Empire State Building nadal zachwyca i zachęca.
Wystaję przy samych ścianie natomiast nie mam rycerskości się od niej odkleić. Mam wetknięcie, że na tym małym balkoniku, przy hulającym wietrze, me stopy stają się jeszcze bardziej gumowate. Przypominają mi się “wdowie tarasy” na grzbietach kolonialnych domów w starych portach. Żony marynarzy opędzały na nich długie pory, wpatrywały się w morze, z utęsknieniem oczekując swoich współmałżonków. Pozycjonowanie zdołam sobie tylko przedstawiać, mule iżby przybyło wdów natomiast wdowców, gdyby wszelki zdołał wejść tu, gdzie teraz istnieję. Widok zapiera dech w piersiach. Po paginie zachodniej lśni rzeka Hudson; na północy, tuż za rzędami mrówkowców, prolonguje się niewyrobiony pasek Dyrekcyj Parku. Znajduję się jedno piętro nad najwyższą platformą widokową Empire State Building, przy pomieszczeniach z przewodami natomiast urządzeniami łącznościowymi.